Underdog Football PL

18 Lipiec 2013

Polacy za granicą 2012/13 – Białoruś, Belgia, Bułgaria

Filed under: Europa,Polska — Artur Karpiński @ 03:07

Po krótkiej przerwie dziś kolejne zestawienie Polaków i piłkarzy polskiego pochodzenia grających w minionym sezonie za granicą. Pora na Białoruś, Belgię i Bułgarię.

Obrazek

Białoruś

 

Za naszą wschodnią granicą występowało dwóch Polaków – Tomasz Nowak na jesieni bronił barw Homla, w którym rozegrał w sezonie 2012 (Białoruś gra systemem wiosna – jesień) 24 spotkania i strzelił trzy bramki. Warto zaznaczyć, że 90 minut zaliczył jedynie czterokrotnie! Praktycznie w każdym meczu albo był zmieniany, albo wchodził z ławki. Na wiosnę Nowak występował już w naszej pierwszoligowej Bogdance, gdzie również udało mu się strzelić trzy bramki, a na boisku pojawił się piętnastokrotnie, zawsze w pierwszym składzie.

 

Zwycięska bramka Tomasza Nowaka w meczu Dynama Mińsk – FC Homel

W przeciwieństwie do Nowaka, na Białorusi pozostał Paweł Wojciechowski, który niestety leczy ciężką kontuzję, której doznał w… dziewiątej minucie pierwszego meczu ligowego sezonu 2013 w marcu z Tarpiedą Żodzino. W rozgrywkach roku 2012 wystąpił w jedenastu meczach (przybył jesienią z Willem II) i zdobył pięć bramek. Co ciekawe – klub Wojciechowskiego – FK Mińsk – wygrał Puchar Białorusi. Z racji urazu jednak Paweł nie zagrał w finale.

Obrazek

Belgia

 

W Belgii ostatni najprawdopodobniej sezon rozegrał Marcin Wasilewski, który nie miał pewnego miejsca w składzie Anderlechtu, jednak zdołał wystąpić w 22 spotkaniach ligowych. Niestety, jedyna bramka, jaką strzelił, to gol samobójczy z Charleroi. „Wasyl” nie przedłużył kontraktu i obecnie poszukuje klubu.

Charleroi – Anderlecht 2:0, w tym bramka samobójcza „Wasyla”

 

Także w Anderlechcie, ale w zaledwie jednym spotkaniu, zagrał Thomas Kamiński, na co dzień broniący w młodzieżowej reprezentacji Belgii. W pozostałych meczach pełnił rolę golkipera numer dwa.

Bardzo obszerny skrót spotkania (22 minuty). Możecie zobaczyć, jak spisuje się Thomas.

 

Na środku obrony w drugoligowym Lommel United grał Egon Wiśniowski, który wystąpił w 22 meczach i strzelił 2 gole. Od nowego sezonu bronić będzie barw Hasselt. Drużyna ta awansowała z czwartej ligi po barażach. Wiśniowski jako zawodnik z doświadczeniem pierwszo- i drugoligowym będzie na pewno wzmocnieniem.

W sześciu meczach White Star Bruksela zagrał Michael Ratajczak, wychowanek Borussii Dortmund. Niemiecki bramkarz polskiego pochodzenia puścił pięć bramek, w tym cztery w jednym meczu. Zachował cztery czyste konta.

Również na zapleczu pierwszej ligi występował Jeremy Posłuszny – także stoper. Francuz polskiego pochodzenia zaliczył 15 spotkań w barwach Tubize, z czego 5 w pełnym wymiarze. Nie przedłużył kontraktu.

Legendarny 43-letni napastnik Mirosław Waligóra dał sobie co prawda spokój z grą na trawie, ale wciąż występuje w lidze futsalu, będąc najlepszym strzelcem ZVC Terrazza Lommel, który poprowadził do awansu do… Drugiej Ligi Prowincjonalnej okręgu Limburgia. Nie pytajcie, który to poziom rozgrywek…

Brat bliźniak Thomasa – Mathias Kamiński, były członek akademii AA Gent, mimo młodego wieku zakotwiczył w KSKL Ternat w czwartej lidze. W wywiadzie dla lokalnej gazety zadeklarował chęć dorównania bliźniakowi, jednak perspektywy na to są póki co marne, gdyż wraz ze swym zespołem… spadł do piątego poziomu rozgrywkowego.

Podobny los co Mathiasa spotkał Kamila Teleckiego. Były bramkarz Odry Opole, który kiedyś nawet otarł się o trzecią ligę belgijską (3 mecze, 7 puszczonych bramek), również spadł w minionym sezonie do piątej ligi wraz z Ternesse VV Wommelgem.

Obrazek

Bułgaria

 

Bułgaria stała się dziwnie popularnym kierunkiem wśród polskich graczy w minionym sezonie, jednak większość tak szybko wracała, jak wyjeżdżała. O całej otoczce biało-czerwonej kolonii w Etyrze Wielkie Tyrnowo można było poczytać choćby tu. Ja jednak skupię się nie na historiach rodem z dziwnych wschodnioeuropejskich filmów, a na statystykach.

Najlepsze na pewno miał Adam Stachowiak – jedyny, który pozostał na następny sezon na bułgarskim froncie. W odróżnieniu od pozostałej czwórki, bronił barw Botewu Płowdiw, z którym zajął czwarte miejsce w lidze. Do europejskich pucharów zabrakło trzech punktów. Stachowiak zadebiutował w klubie w marcu i zdążył wystąpić w 14 spotkaniach, w których to puścił 10 goli.

Co do Etyru, to były bramkarz Lechii Gdańsk Mateusz Bąk na boisku pojawił się trzykrotnie i puścił 13 bramek, obrońca Krzysztof Hrymowicz, który przyszedł z Zawiszy Bydgoszcz, zaliczył osiem występów (tylko jeden przez 90 minut), a jego partner z linii defensywnej – Mateusz Protasewicz – zdołał zanotować siedem (sześć pełnych i jeden niepełny mecz). Trzeci z obrońców – Sławomir Cienciała – zagrał ośmiokrotnie, ale… strzelił dwa gole!

Bramka Sławomira Cienciały z Ludogorcem (od 45 minuty filmiku)

A już niedługo bardzo obszerne opracowanie prosto z Brazylii!

2 komentarzy »

  1. 3 występy i 13 bramek wpuszczonych😀 Niezła statystyka😀

    Komentarz - autor: krzysfiol — 18 Lipiec 2013 @ 13:03 | Odpowiedz

  2. Exceptional post but I was wondering if you could write a litte more on this subject?

    I’d be very grateful if you could elaborate a little bit further.
    Cheers!

    Komentarz - autor: accomodation — 4 Luty 2014 @ 06:26 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: