Underdog Football PL

29 czerwca 2011

Nigeria najnowszą ofiarą euroimperializmu

Filed under: Afryka — Artur Karpiński @ 14:22

Na zdjęciu: Smutny Daniel Amokachi

Euroimperializm rozprzestrzenia się jak rak w światowej piłce. Tak jak kiedyś nasza cywilizacja podbijała (i niszczyła) inne kultury, tak dziś to samo dzieje się na płaszczyźnie futbolowej.

Pierwszym smutnym przykładem była moja rozmowa z grupą Koreańczyków podczas mych zagranicznych wojaży. Mienili się fanami futbolu, ale ich świat kręcił się wokół Manchesteru United i Park Ji-Sunga. Opowiadali, jak to w Korei całymi rodzinami czy grupami przyjaciół ludzie oglądają mecze „Czerwonych Diabłów” i ekscytują się przy każdym dotknięciu piłki przez najbardziej znanego reprezentanta swego kraju. Na pytania o K-League reagowali jedynie śmiechem, twierdząc że w Korei nikt tego nie ogląda.

Dziś na popularnym portalu goal.com znalazłem doskonały artykuł, który ten odwrót od lokalnej piłki na rzecz gwiazd z telewizora pokazuje na przykładzie Afryki i niegdyś silnej ligi nigeryjskiej. Nie pomogły tejże nawet powroty dawnych gwiazd: Daniela Amokachiego, Uche Okechukwu czy znanego z polskich boisk Thankgoda Amaefule. Stadiony świecą pustkami, a młodzi chłopcy wolą ubrać koszulkę Leo Messiego niż Rashidiego Yekiniego. Zachęcam do lektury:

Puste trybuny – upadek ligi nigeryjskiej

Reklamy

1 komentarz »

  1. sex camtocam

    Nigeria najnowszą ofiarą euroimperializmu | Underdog Football PL

    Trackback - autor: sex camtocam — 2 marca 2017 @ 02:05 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: