Underdog Football PL

24 Październik 2009

UNDERDOG EXCLUSIVE : Wywiad z Sekretarzem Generalnym IFU – Nelsonem do Nascimento

Filed under: Futbol alternatywny — Artur Karpiński @ 01:53

Przed wyjazdem na weekend, mam dla moich Drogich Czytelników nie lada gratkę. Jako że ludziom ceniącym futbol alternatywny przyświeca szczytna idea popularyzacji rozgrywek non-FIFA, Sekretarz Generalny International Football Union – Nelson do Nascimento – udzielił mi krótkiego wywiadu, w którym opowiedział m.in. o założeniach tej nowej międzynarodowej organizacji, a także choćby o tym, dlaczego Cristiano Ronaldo mógłby reprezentować Maderę podczas organizowanych w przyszłości Mistrzostw Świata. Jeśli jesteście gotowi do lektury, zapraszam.


Na zdjęciu: Sekretarz Generalny IFU – Nelson do Nascimento

Artur Karpiński (underdogfootball.wordpress.com): Po pierwsze, proszę powiedzieć czytelnikom Underdoga kim Pan jest I co Pan robi w IFU
Nelson do Nascimento (International Football Union): Nazywam się Nelson do Nascimento. Urodziłem się w Portugalii, w mieście Guimarães. Z zawodu jestem specjalistą od obsługi klienta. W International Football Union jestem Sekretarzem Generalnym. Pełnię także funkcje Skarbnika oraz Koordynatora ds. Europy i Afryki.

AK: Czy może Pan opisać swoją drogę w światku non-FIFA? Kiedy się to zaczęło?
NN: Kilku moich kolegów miało projekt związany ze światkiem non-FIFA. Nie byłem w to zaangażowany, jednak śledziłem bacznie ich postępy. Już wcześniej znałem naszego obecnego Dyrektora Zarządu z innej firmy i zdecydowaliśmy się spotkać i omówić szczegóły. Czuliśmy, że jest potrzeba zrobienia czegoś, by zjednoczyć drużyny spoza FIFA – i oto jestem i oto jest IFU.

AK: Dlaczego miał Pan taki pomysł, by utworzyć niezależną organizację piłkarską dla drużyn spoza FIFA?
NN: Z działań poprzedniego projektu członków zarządu mieliśmy informacje o kilku federacjach niezrzeszonych, znaliśmy ich główne problemy i wiedzieliśmy, dlaczego nie chcą dołączyć do innych organizacji poza FIFA. Uznaliśmy za priorytet utworzenie organizacji patronackiej dla związków piłkarskich, które nie podzielają poglądów istniejących już międzynarodowych federacji. Te związki chcą być aktywne w rywalizacji i rozgrywaniu meczów międzypaństwowych, więc troszczymy się o nie i chcemy im dać szansę współzawodnictwa w ramach organizacji, która przywiązuje większą wagę do kryteriów, jakie muszą spełnić potencjalni członkowie.

AK: Powiedział Pan niedawno, że celem IFU nie jest bycie konkurencją dla FIFA, lecz współpraca z nią. Jak to możliwe?
NN: W chwili obecnej tylko raz kontaktowaliśmy się z FIFA. Nie jest to dla nas w tym momencie sprawa najwyższej wagi. Chcemy najpierw rozwinąć się wewnętrznie. W przyszłości jednak mamy nadzieję na pewien rodzaj współpracy z FIFA. Nigdy nie będziemy z nią rywalizować. To jest nie możliwe. Jednakże, drużyny spoza FIFA potrzebują organizacji patronackiej.

AK: Co Pan sądzi o oskarżeniach wysuniętych przez angielskiego dziennikarza – Andrew Jenningsa – w jego książce „Foul! The Secret Word of FIFA: Bribes, Vote Rigging and Ticket Scandals”?
NN: Wszędzie są dobre I złe rzeczy. Jeśli informacje zawarte w książce są prawdziwe, to jest to poważna sprawa, która nie powinna dotyczyć tak ważnej organizacji.

AK: Co pan myśli na temat zasady stosowanej przez FIFA, mówiącej iż rządy krajów nie mogą ingerować w niezależność krajowych związków? Ostatnio Brunei zostało zawieszone, gdyż tamtejsze władze rozwiązały swój ZPN i powołały w jego miejsce nowy – w ich przekonaniu uczciwszy.
NN: Krajowy ZPN zawsze powinien być apolityczny, jednak równocześnie musi być uznawany przez rząd. Każdy przypadek jest indywidualny. Nie znam dokładnych powodów, dla których rozwiązano federację w Brunei. Poza tym, jest to sprawa między FIFA i Brunei, więc nie mogę za dużo o tym powiedzieć. Mój punkt widzenia byłby jedynie głosem obserwatora stojącego z boku.

AK: Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kiedy możemy spodziewać się pierwszych Mistrzostw Świata IFU?
NN: Jest to sprawa, którą jest omawiana przez Komitet Wykonawczy IFU. Na obecnym etapie rozwoju, chcemy pozyskać jak największą liczbę federacji członkowskich. Większa liczba członków ułatwi pozyskiwanie sponsorów i wówczas będzie można myśleć o konkretnych pomysłach. Póki co mamy już pierwsze idee i możliwości ich realizacji, ale póki co nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć.

AK: Czy promocja w mediach jest ważną rzeczą dla IFU, czy też jesteście z definicji skazani na rolę alternatywnej organizacji dla maluczkich?
NN: Promocja medialna jest zawsze rzeczą ważną dla każdej organizacji. Jesteśmy organizacją dla krajów/regionów spoza FIFA, jednak jesteśmy strukturą międzynarodową, która chce dotrzeć do każdego widza i pokazać mu piękno futbolu pośród drużyn, które nie są członkami rodziny FIFA.

AK: Uważa Pan, że można przekonać zwykłych kibiców, którzy śledzą jedynie rozgrywki europejskich pucharów i najsilniejszych lig, by zainteresowali się światkiem non-FIFA?
NN: Piłka nożna jest pięknym sportem i musi być doceniana na każdym poziomie. Nie możemy oczekiwać, że nasze drużyny zrzeszone w IFU będą prezentowały poziom wielkich ekip walczących w, na przykład, Mistrzostwach Świata FIFA. Jednakże, jeśli zauważymy, że piłkarze naszych federacji członkowskich wkładają mnóstwo wysiłku by podróżować do odległych krain, by zagrać 90 minut w piłkę tylko dla miłości do tej dyscypliny sportu – wówczas zobaczymy jak piękna to sprawa. Nie zapominajmy, że praktycznie wszyscy nasi piłkarze to amatorzy i grają dla miłości!

AK: Co Pan sądzi o innych organizacjach spoza FIFA, jak np. NF-Board?
NN: Nie stworzyliśmy IFU jako konkurencji dla NF-Board. Oboje mamy swoje cele I poglądy na świat non-FIFA. Ostatecznie, jedni i drudzy staramy się jak najlepiej. Mamy po prostu inne spojrzenie na to, co jest najlepszym rozwiązaniem. Cokolwiek przyniesie korzyść krajom/regionom spoza FIFA, jest mile widziane.

AK: Teraz, gdy Grenlandia i Zanzibar zostały pierwszymi członkami IFU, kiedy możemy spodziewać się inauguracyjnego meczu?
NN: Chcemy przyciągnąć uwagę sponsorów, gdy będziemy mieli więcej członków. Wtedy będziemy mogli organizować mecze w łatwiejszy sposób. W tej chwili nie ma żadnych konkretów w tej sprawie. Mecz inauguracyjny mógłby być też częścią jakiegoś większego turnieju organizowanego przez IFU, ale nie chcemy na siłę tego przyspieszać. Chcemy działać profesjonalnie i ostrożnie.

AK: Dziś piłka nożna jest mocno skomercjalizowana. Jak Pana zdaniem oddziałuje to na piłkarzy, drużyny i kibiców? Czego Pan najbardziej nienawidzi we współczesnym futbolu?
NN: Nie lubię mówić o nienawiści. Moje zdanie jest takie, że nasze pierwsze kraje członkowskie (Grenlandia I Zanzibar) potrzebowałyby połowy tygodniowego wynagrodzenia niektórych graczy, by funkcjonować przez.. rok lub dwa lata.

AK: Jest Pan Portugalczykiem, więc zapytam o Pana zdanie na temat Cristino Ronaldo, który stał się symbolem „bohatera współczesnej piłki”, wraz ze swym wyglądem, zachowaniem i kontraktami reklamowymi opiewającymi na miliony dolarów. Co Pan sądzi o tym graczu?
NN: Pochodzi on z regionu, który spełnia nasze wymagania dla nowych członków (Madera – przyp. AK) i to jest to, co chcemy robić z młodymi piłkarzami należącymi do drużyn z naszej federacji: móc zapewnić im sławę, na którą zasługują i pomóc zbudować lepszą przyszłość dzięki temu co kochają najbardziej – graniu w piłkę i reprezentowaniu swego kraju. Jako Portugalczyk jestem szczęśliwy, że mamy jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. Mam tylko nadzieję, że będzie nadal skupiał się na piłce, a nie na stawaniu się komercyjną gwiazdą.

AK: Jakie jest Pana największe marzenie odnośnie IFU?
NN: Moim największym marzeniem jest zrobienie Mistrzostw Świata, globalnych, z wieloma drużynami. Mistrzostwa dla krajów spoza FIFA, ale z dobrą organizacją, wieloma kibicami na trybunach, transmisjami telewizyjnymi na żywo, przekazami w programach informacyjnych i wszystkim tym, co wiąże się z wielką imprezą sportową.

AK: Która drużyna, Pana zdaniem, jest piłkarsko najlepsza spośród tych niezrzeszonych w FIFA?
NN: Powiedziałbym że Jersey, ponieważ są zwycięzcami turnieju dla drużyn spoza FIFA o dużym prestiżu i jakości (chodzi o Island Games 2009, gdzie Jersey w finale pokonało Wyspy Alandzkie 2:1 – dop. AK).

Wywiad został przeprowadzony w dniu wczorajszym. Mam nadzieję, że przybliżył on nieco idee stojące za IFU i że wśród was także nie brakuje entuzjastycznie nastawionych do nich osób. Link do strony organizacji znajduje się w odnośnikach po prawej stronie.

1 komentarz »

  1. Pretty portion of content. I simply stumbled upon your weblog and in accession capital to assert
    that I acquire in fact loved account your blog posts.
    Any way I will be subscribing for your feeds or even I fulfillment
    you get right of entry to consistently fast.

    Komentarz - autor: free coupon — 19 Październik 2014 @ 16:58 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: